Wszystkich Świętych - Dziady


Zbliża się dzień "wszystkich świętych" - wielu katolików, ale i ludzi świeckich, którzy przyjęli tradycje katolickie - miało ruszyć na cmentarze.
Jednak jak wielu z nich zdaje sobie prawdę skąd pochodzi ten zwyczaj?
Co oznacza dzień 1 listopada oraz przypadające na 2 listopada "święto zaduszne"?

Wiele osób 1 listopada odwiedza groby zmarłych(w tym roku przez obostrzenia ominą ten zwyczaj) - przede wszystkim tych którzy byli dla nich bliscy. Wspomina ich, stawia kwiaty i zapala znicze
Towarzyszą temu również modlitwy w intencji zmarłych, bądź wprost do zmarłych.
Te modlitwy nie mają jednak żadnego biblijnego pokrycia.


Katolicki dogmat o "Obcowaniu świętych" przyzwala między innymi na modlitwy w intencji zmarłych, omija jednak prawdę zawartą w Piśmie Świętym, w którym Bóg uważa takie działania jako obrzydliwość i przedstawia to jako grzech. 

ZWYCZAJE

Głównymi zwyczajami związanymi z obchodami "święta zmarłych" jest już wyżej wspomniana modlitwa w intencji oraz wprost do osób których z nami już nie ma. Jak już wspomnieliśmy jest to pogański zwyczaj, nie ma nic wspólnego z naukami zawartymi w Piśmie Świętym, myślę, że na ten temat więcej pisać nie trzeba.

Kolejną tradycją jest stawianie kwiatów na grobie - według słowiańskiej tradycji sadziło się na grobie białe lilie, które miały powstrzymać nieboszczyka od podniesienia się z grobu. Pisał o tym również Mickiewicz w balladzie o tytule "Lilije".
Dziś preferuje się w Polsce kamienne nagrobki, na których stawiane są kwiaty w doniczkach, ścięte kwiaty, a także wiązanki uplecione ze sztucznych kwiatów.

Jednym z popularniejszych elementów "wystroju nagrobka" są zapalone znicze.
Dziś można dostać je dosłownie w każdym możliwym kształcie, kolorze, wielkości. Są już dostępne nawet znicze ledowe działające na baterie.

Ale co właściwie znicze symbolizują?


Zapalanie ognia na grobach zmarłych wywodzi się z czasów pierwszych pogan z obrzędu tzw. Dziadów, kiedy to przyzywano zmarłych, by zaspokoić ich potrzeby cielesne i ukoić cierpienie w czyśćcu. Jak wiemy, sam termin czyśćca jest czysto katolicką fikcją, która w żaden sposób nie pokrywa się z Bożą nauką. 
Jednak temat ten wymaga rozwinięcia dlatego niebawem postaramy się opisać go dogłębniej. 

Na nagrobkach stawiano wówczas pokarm i napitek, którym miały posilić się dusze z zaświatów. Ogień miał odstraszać zjawy i upiory oraz wskazywać duszom drogę do domu, ponad to miał służyć do ogrzewania się dusz przy palonym ogniu.

Obecnie przyjęło się, że znicze stanowią symbol naszej pamięci o bliskich zmarłych. Dodatkowo łączą się z symbolika świec, które odmierzają długość życia każdego z nas.

POCHODZENIE


"Wszystkich świętych" oraz "zaduszki" w głównej mierze są kontynuacją pogańskich zwyczajów takich jak "dziady", a także posiadają korzenie w celtyckiej tradycji "wigilia wszystkich świętych" (z ang. halloween), które odbywało się z 31 października na 1 listopada - o tym wspominaliśmy przy okazji innego artykułu do którego również zapraszamy.

Może teraz kilka sformułowań, które przybliżą nam obraz tych tradycji:

"Uroczystość Wszystkich Świętych (łac. Sollemnitas Omnium Sanctorum) – w Kościele katolickim uroczystość ku czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli stan zbawienia i przebywają w niebie, obchodzona corocznie w dniu 1 listopada, treściowo połączona z następującym po niej obchodem liturgicznym Dnia Zadusznego. W doktrynie Kościoła katolickiego jest wyrazem wiary w obcowanie świętych i powszechne powołanie do świętości" 
Wikipedia

"Zaduszki, Dzień Zaduszny lub Święto Zmarłych, właściwie Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (łac. Commemoratio Omnium Fidelium Defunctorum) – w Kościołach łacińskich obchód liturgiczny poświęcony zmarłym, przypadający corocznie na dzień 2 listopada, treściowo połączony z poprzedzającą go uroczystością Wszystkich Świętych. Zaduszki zbiegają się zazwyczaj z ludowymi uroczystościami ku czci zmarłych, wywodzącymi się z wierzeń pogańskich lub obrzędowości przedchrześcijańskiej.
W doktrynie Kościoła katolickiego Dzień Zaduszny jest wyrazem przekonania o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał, życiu wiecznym oraz skuteczności modlitwy wstawienniczej. W Kościołach wschodnich podobne obchody odbywają się kilkukrotnie w ciągu roku, przede wszystkim w okresie Wielkanocy."
Wikipedia

"Dziady a chrześcijaństwo
Chrześcijaństwo z jednej strony walczyło z pogańskimi obrzędami, sukcesywnie zakazując ich praktykowania, z drugiej strony próbowało adaptować niektóre z nich, dążąc do ich chrystianizacji. W przypadku dziadów zarówno Kościół katolicki, jak i prawosławny usiłowały zmarginalizować, a następnie zlikwidować święta pogańskie, wprowadzając na ich miejsce (w tych samych bądź zbliżonych momentach cyklu rocznego) święta i praktyki chrześcijańskie (odpowiednio radzicielskije suboty i zaduszki). Odmienną strategię przyjęto w kościele unickim, który zobowiązał księży do chodzenia wraz z ludnością wiejską na dziady i odmawiania tam modlitw Anioł Pański, Zdrowaś Mario i Wieczny Odpoczynek. W niektórych regionach księża uniccy odprawiali na cmentarzach specjalne procesje, podczas których święcili poszczególne groby oraz zbierali pozostawione na nich pożywienie i pieniądze"
Wikipedia


Co natomiast o obcowaniu ze zmarłymi mówi sam Bóg, przez Pismo Święte?


"Ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych;
Gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.
Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim,"
V Mojżeszowa 18:11-13


Temat dotyczący pochwycenia jest dość rozległy, dlatego na pewno poruszymy go w odrębnym artykule. Jednak warto wspomnieć, że doktryna Kościoła Rzymsko Katolickiego jakoby człowiek od razu po śmierci trafiał do nieba czy piekła (wg. KRK również do czyśćca) jest błędna, nie pokrywa się w żaden sposób ze Słowem Bożym.

[SPRAWDŹ TEŻ: POCHWYCENIE KOŚCIOŁA]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚMIERĆ CIELESNA - SEN DUCHOWY]

Pismo zawiera wiele fragmentów dotyczących kwestii, że jedynym który już zmartwychwstał i siedzi po prawicy Ojca jest Jezus Chrystus. Cała reszta oczekuje na pochwycenie - czyli sąd sprawiedliwych którzy zaznają zbawienia, oraz na sąd ostateczny- przygotowany dla tych, którzy zbawienia nie otrzymają. 


"Bo to wam mówimy przez słowo Pana, że my, którzy pozostaniemy żywi do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.
Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem."
I List do Tesaloniczan 4:15-17 UBG


"Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości."
Księga Koheta 9:10 BW


"Odwróć ode mnie surowe spojrzenie swoje, Abym odetchnął, zanim odejdę i nie będzie mnie!"
PSALM 39:14 BW


"Jak obłok się rozchodzi i znika, tak nie wraca ten, kto zstąpił do krainy umarłych.
Nigdy już nie wróci do swego domu, a miejsce jego zamieszkania nie wie już nic o nim."
Hiob 7:9-10 BW


"Jakiż zysk z krwi mojej, Z mojego zejścia do grobu? Czy proch może cię wysławiać? Czy może zwiastować wierność twoją?"
Psalm 30:10 BW


"Gdy umiera człowiek bezbożny, to kończy się wszelka nadzieja;
a oczekiwanie niegodziwych nie spełnia się."
Przypowieści Salomona 11:7 BW


PODSUMOWANIE


Obchody "wszystkich świętych" to tradycja zaczerpnięta  w pełni z pogaństwa. Każdy kto szczerze kocha i wysławia Boga nie powinien brać w nich udziału, nie powinien sprzeciwiać się woli naszego Pana. 

Każdy kto umarł śpi, czeka na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa, by zabrał Go w przeznaczone dla niego miejsce. Dlatego modlitwy do zmarłych, różnego rodzaju obrzędy nie mają żadnego Duchowego znaczenia, zmarli nas ani nie widzą, ani nie słyszą. Ani nie nie mogą wysłuchać żadnych naszych modlitw i próśb. Nie mogą być naszymi pośrednikami do Boga. Jedyny który ma moc usłyszenia każdej naszej prośby jest sam Bóg!

Tylko On jest wszechobecny.

Podobnie z modlitwą w sprawie zmarłych - nie mają one już żadnego znaczenia, gdyż jedynie podczas naszego życia możemy zawalczyć o nasze zbawienie. Po śmierci jest już na to za późno. 

Oczywiście należy pamiętać o swoich bliskich, nawet wtedy, gdy ich już z nami nie ma. Pamiętajmy o nich każdego dnia, dziękujmy Bogu, że mieliśmy okazję ich poznać i starajmy się by nasza śmierć nie wiązała się z końcem - a była dopiero początkiem życia wiecznego! Walczcie o zbawienie swoich dusz póki nie jest za późno. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz