Jak zatrzymać uciekający czas?

Jak zatrzymać uciekający czas?


Dopiero co witaliśmy przyjście nowego roku, a już koniec pierwszego miesiąca. 
Im człowiek jest starszy, tym bardziej dostrzega uciekający czas, który przelewa się jak woda przez dłonie.

Kiedyś przejmowaliśmy się, że lata zaczynają uciekać jak oszalałe, ale dzisiaj nie boimy się już szybko lecących dni, bo wiemy, że mamy obietnicę życia wiecznego. 

"Wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie. Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, która ukazuje się na krótko, a potem znika."
List Jakuba 4:14

Spytacie, skąd ta pewność Bożej obietnicy ?

Bóg na stałe zamieszkał w naszym życiu i w naszych sercach, poznaliśmy czym jest żywa relacja z nim i na własnej skórze doświadczyliśmy Jego działania. Odmienił nas, zabrał nasze słabości i uzależnienia, których pomimo wielokrotnych prób nie potrafiliśmy sami od siebie odrzucić. 

Pan Jezus podał nam swoją dłoń, gdy tonęliśmy w bagnie własnego życia i wyjął nas na powierzchnię. I dziś już wiemy, że gdy słuchamy Jego głosu i podążamy za Jego Słowem - On nas wspiera i pomaga przezwyciężać samych siebie. 

Jesteśmy pewni, że jeśli zostaniemy poddani Jego woli, obietnica życia wiecznego będzie z nami. 

"Niech życie wasze będzie wolne od chciwości;
poprzestawajcie na tym, co posiadacie;
sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę.
Tak więc z ufnością możemy mówić:
Pan jest pomocnikiem moim, nie będę się lękał;
Cóż może mi uczynić człowiek?
"

List do Hebrajczyków 13:5-6


Pewnie nie raz słyszeliście, jak Wasz dziadek czy babcia (często i tacy którzy mają już przeszło sto lat) powiadali, że życie przeleciało im jak jeden dzień.
Sami pewnie nie raz stwierdziliście, że czas leci bardzo szybko. 

Gdy patrzymy nasze dzieci, jeszcze lepiej zauważamy ten przelatujący czas.
Dopiero co maleńkie, bezbronne istoty które wymagają noszenia na rękach, które uczą się chodzić czy mówić - dziś mają własne zdanie, za chwilę będą chodzić własnymi drogami... A przecież nawet nie odczuliśmy tego czasu.

"Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała
jego jak kwiat trawy. Uschła trawa, i kwiat opadł"
1 List Piotra 1:24


Czy zdajesz sobie sprawę z ulotności tego świata?
Rzeczy materialnych, etapów kończących się w naszym życiu, przemijających znajomości, a także śmierci bliskich nam osób.
Chyba każdy z nas z tym się spotkał. Każdy za kimś tęsknił, odczuwał niewytłumaczoną pustkę... 

My również nie raz czuliśmy tę pustkę. 
Gdy umierał ktoś dla nas bardzo bliski, gdy zawodził przyjaciel, którego byliśmy pewni. Gdy wzajemnie się raniliśmy. Odczuwaliśmy smutek, gdy rozstawaliśmy się z przyjaciółmi czy kończyły się wakacje.
Życie - to ziemskie - takie właśnie jest. Niestałe. Coś się zaczyna, coś się kończy. Przedmioty się psują, ludzie zawodzą.

Ale jest jedna stała, która może wyleczyć każdą pustkę i każdy ból serca.
To Chrystus, to Jego wielka obietnica, która prowadzi nas do życia, które już nas nie zawiedzie. Do miejsca gdzie nie będzie już smutku, tęsknoty, gdzie nie będzie zerwanej relacji czy śmierci, gdzie nie będziemy się już niczego bać.

Gdzie czas już nie będzie uciekał nam przez palce.

Czy chcesz poczuć pewność w swoim życiu 
i dążyć do celu, który da pełną satysfakcję
czy może wolisz żyć w świecie, który może
skończyć się w każdej chwili?

Czas ucieka, zegar tyka, jednak my dziś żyjemy, czekając na dzień,
gdy Bóg wybawi nas od świata w którym nic nie jest wieczne
- tylko dzięki naszemu Pan możemy zatrzymać czas!  
[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KROKÓW BY ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE]

"I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu,
i śmierci już nie będzie ani smutku,
ani krzyku, ani bólu nie będzie,
bo pierwsze rzeczy przeminęły."

Objawienie 21:4

Żołnierz Chrystusa podczas konfliktu zbrojnego

Żołnierz Chrystusa podczas konfliktu zbrojnego


Na całym świecie narasta napięcie polityczno-społeczne, które przyczynia się do wzrostu strachu, destabilizacji, a także prowadzi do buntów, a po czasie może przerodzić się nawet w większy konflikt, również zbrojny. 

Przepowiedziany przez samego Pana Jezusa początek boleści opisany jest w Piśmie jako globalny konflikt. Jednak musimy brać pod uwagę, że w naszym kraju może pojawić się również inny problem, przez który zostaną uruchomione jednostki zbrojne i pobór wojskowy. 

  • Jak wówczas powinni się zachować uczniowie Pana Jezusa?
  • Czy powinni łapać za broń i bronić narodu i kraju w którym mieszkają?

W momencie pojawienia się wojny, każdy Chrześcijanin przede wszystkim powinien zaufać Bogu i kierować się myślą ustanowionego przez Chrystusa Nowego Przymierza.  

Opiera się ono na dwóch przykazaniach miłości - a w podanym przypadku największy nacisk powinniśmy stawiać na drugie z nich, czyli:


"...Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego..."
Ewangelia Marka 12:31


W myśl tych słów - nie wolno nam wyrządzać krzywdy bliźnim, a naszym bliźnim jest każdy - również osoba, która według opinii publicznej jest po drugiej stronie trwającego konfliktu. 

Ale przecież nie można się poddawać bez walki?


Zapewne wiele głosów się podniesie i stwierdzi, że gdy stajemy się ofiarą i najeżdża nas agresor - powinniśmy bronić słabszych obywateli, swoich rodzin, swoich miast.

Spotkaliśmy się z opiniami osób, które gorliwie starają się przestrzegać Starego Przymierza (Tory), że w takiej sytuacji naszym obowiązkiem jest łapać za broń i bronić naszych domów. 

My jednak nie zamierzamy godzić się z takim zdaniem. Jezus Chrystus przelewając za nas swoją krew - ustanowił Nowy Testament - co za tym idzie - Nowe Przymierze, które wykazuje nam inną naukę, według której mamy nie sprzeciwiać się złu.

Wojna, to nie jest ratowanie sąsiada przed bandytą, którego możemy obezwładnić, a zabijanie w imię honoru, materializmu, bądź potyczek ustawionych przez jednostki polityczne, które największą szkodą stają się dla postronnych osób.
 
Chrystus przez ewangelię niesie nam naukę, jak mamy się zachowywać w stosunku do kogoś mieniącego się naszym wrogiem. Wymieniony poniżej fragment określa również różnicę między starym i nowym przymierzem:


"Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb.
A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu,
a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.
"
Ewangelia Mateusza 5:38-39


"Nikomu złem za zło nie odpłacajcie; starajcie się o to,
co uczciwe wobec wszystkich ludzi."
List do Rzymian 12:17


"Błogosławcie tych, którzy was prześladują,
błogosławcie, a nie przeklinajcie
.
"
List do Rzymian 12:14


Zakładając sytuację, że Polska jako sojusznik Unii Europejskiej albo NATO wchodzi na ścieżkę wojenną z Rosją, czy my - chrześcijanie - mamy walczyć z ewentualnymi braćmi w Chrystusie z narodu Rosyjskiego?
 
Odpowiedź jest oczywista - NIE! 

Naszym zadaniem w takiej sytuacji jest pomoc pokrzywdzonym i rannym - niezależnie, kto by stanął na naszej drodze.

Na tym właśnie polega miłosierdzie, a dla ludzi w Chrystusie powinno liczyć się tylko niesienie pomocy i dobra. Przecież to my mamy być światłem tego świata!


"Miłość niech będzie nieobłudna.
Brzydźcie się złem, trzymając się tego, co dobre.
Miłujcie się wzajemnie miłością braterską, wyprzedzając
jedni drugich w okazywaniu szacunku."
List do Rzymian 12:9-10


Dzieci Boże, którymi stajemy się poddając się woli naszego Pana - jesteśmy na tym świecie jedynie pielgrzymami. Oznacza to, że nie powinniśmy wchodzić we wspólne jarzmo z niesprawiedliwymi, a tym bardziej nie powinniśmy uczestniczyć w żadnych niesprawiedliwościach tego świata.
[SPRAWDŹ TEŻ: CZY JESTEŚ DZIECKIEM BOŻYM?]

Nie wolno nam się nawet gniewać, a co dopiero łapać za karabin.
Pan Jezus napomina nas po przez ewangelię, co do użycia broni, gdy napomina jednego ze swoich uczniów, który w sytuacji kryzysowej próbował ratować się przemocą.


"Wtedy Jezus powiedział do niego:
Schowaj miecz na swoje miejsce.
Wszyscy bowiem, którzy za miecz chwytają,
od miecza zginą."
Ewangelia Mateusza 26:52


Nie wolno nam zapominać, że jesteśmy żołnierzami Chrystusa - nie niewolnikami tego systemu i wojownikami niesprawiedliwości pochodzącej z tego świata. 
Od Boga otrzymaliśmy wyraźne wskazania, w jaki sposób mamy ratować ludzi - i zdecydowanie nie jest to kwestia ratowania ciała - a duszy.


"A jego uczniowie Jakub i Jan, widząc to, powiedzieli:
Panie, czy chcesz, żebyśmy rozkazali, aby ogień zstąpił z nieba
i pochłonął ich, jak to uczynił Eliasz
?
Lecz Jezus, odwróciwszy się, zgromił ich
i powiedział: Nie wiecie, jakiego jesteście ducha.
Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł zatracać dusz ludzkich,
ale je zbawić
.
I poszli do innej wioski."
Ewangelia Łukasza 9:54-56


Bądźmy zawsze światłem w tej ciemności, która nas otacza.

Nigdy nie możemy poddawać się naciskowi tego świata. Musimy iść zgodnie z wolą Bożą, która prosto przedstawiona jest w Piśmie Świętym - które ma być naszą jedyną drogą ku poznaniu ten woli.
[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNE PISMO ŚWIĘTE] 

Gdy Izrael był w niewoli w Babilonie - za rządków króla Nabuchodonozora, ów król chciał zmusić Żydów do oddawania czci złotemu posągowi. Jednak kilku Żydów - Szadrak, Meszak i Abed-Nego nie ulękli się śmierci i postawili się rozkazowi króla.

Gdy władca Babilonu rozgniewany wyznaczył im karę śmierci - po przez spalenie żywcem w piecu, Pan za ich wierność i ufność uratował ich, nie pozwalając by trawiący ogień wyrządził im jakąkolwiek krzywdę. 

Tak samo będzie z nami - jeśli zaufamy i nasze życie powierzymy Bogu - niczego nie musimy się lękać. Nawet jeśli ze względu na naszą decyzję o nie podjęciu się poborowi - staniemy przed sądem wojskowym - to nie możemy zapominać, że nie to jest straszne co krzywdzi nasze ciało, ale to co może zatracić naszą duszę. 

Nie możemy bać się konsekwencji ze strony ludzi - ponieważ zawsze musimy czynić to co dobre w ochach naszego Pana.  


"Jeśli więc twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go, jeśli jest spragniony, napój go. Tak bowiem robiąc, rozżarzone węgle zgarniesz na jego głowę.
Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj."
List do Rzymian 12:20-21
7 kroków, by zmienić swoje życie!

7 kroków, by zmienić swoje życie!


Tak wielu ludzi pragnie odmienić swoje życie.
Pragnie odnaleźć sens, a nawet nie wie gdzie go szukać.

Często tym celem stają się rzeczy ulotne - jak pieniądze, dobry samochód, piękny dom, czy fajna wycieczka. Błahe - jak poderwanie pięknej dziewczyny, czy przystojnego faceta.  

Jednak pieniądze raz są, raz ich nie ma, dobry samochód może się popsuć - albo co gorsza można go stracić w wypadku. Piękny dom daje satysfakcję na chwilę, a praca którą trzeba włożyć, by na niego zarobić często przynosi więcej smutku i problemów niż sama radość z jego posiadania. Wycieczka jest wspaniała, ale w końcu się kończy, a pozostałe wspomnienia, to tylko wspomnienia. 

Związek oparty jedynie na wyglądzie czy grubości czyjegoś portfela też nie da nam satysfakcji, bo zazwyczaj wyprany jest z emocji oraz miłości, a uroda przemija.

Satysfakcje może przynieść wspaniała rodzina i kochający ludzie wokół.
Jednak to też coś ulotnego, bo życie prędzej czy później może się zakończyć i może zostać smutek i rozgoryczenie, ludzie - nawet najbliżsi i tacy, których czujesz się pewny - też mogą zawieźć.

Czy jest więc coś na tym świecie co może przynieść satysfakcję
i stać się stałym, niezmiennym celem?

 
Ta odpowiedź pewnie wyda się dla wielu osób banalna, ale takim stałym celem naszego życia jest droga do zbawienia, którą jest nasz Bóg i Pan - Jezus Chrystus.[SPRAWDŹ TEŻ: JEZUS CHRYSTUS JEDYNĄ DROGĄ]
 

Ludzie końca czasów
[SPRAWDŹ TEŻ: KONIEC JEST BLISKO]

Niestety częstą cechą ludzi dzisiejszych czasów jest brak cierpliwości, pragnienie osiągnięcia swoich marzeń "teraz, zaraz", odległe plany nie wchodzą w grę, bo liczy się pośpiech. Dlatego do swoich celów dochodzi się "po trupach" i mimo wszystko.

Nie zważając w tym na drugą osobę.
Egoizm, zło, brak empatii i wrodzonej miłości.
A to tylko doprowadza do depresji, do braku samoakceptacji i niemożności odnalezienia swojego miejsca. 

Też tacy byliśmy. Ciągle było nam mało. Mało pieniędzy, mało czasu i mało zrozumienia. Mało miłości.

A przecież mieliśmy prawie wszystko.
Nie zwracaliśmy uwagi na to jak wiele posiadamy, że mamy dach nad głową, codziennie ciepły posiłek, kochającą się rodzinę. Jednak ciągle było mało.

Ciągle czuliśmy pustkę, tęsknotę. Dopiero gdy do naszego życia zaprosiliśmy Boga, pustka została wypełniona. Tęsknota minęła. Pojawił się cel, który jest stały i niezmienny. Obietnica, która nie jest kolejną z tych bez pokrycia, a taka której mamy 100% pewności. Nadzieja i wiara, która odmieniła nasze życie.

Pozwoliła narodzić się na nowo.

Powiesz: BANAŁ, i że nie wierzysz w takie obietnice?
Pewnie wiele razy się zawiodłeś. Tak - ludzie zawodzą.

Ale obietnica opisana w Piśmie Świętym nie jest dana przez ludzi, a przez nieomylnego i Wszechmocnego Boga.
[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNOŚĆ PISMA ŚWIĘTEGO]

Dla największych niedowiarków Bóg przygotował proroctwa, które w większości już się wypełniły, a te które są jeszcze przed nami dotyczą końca czasów.

I właśnie dlatego pragniemy uświadamiać ludzi, że potrzebują zbawienia - bo według obietnicy - każdy może je otrzymać.

ALE CZY CHCESZ ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE?

  • Czy czasem się zastanawiasz nad sensem swojego istnienia?
  • Może borykasz się z jakimiś problemami, uzależnieniem?
  • Może masz depresję, albo ataki paniki?
  • Albo problemy z agresją?
  • A może po prostu czujesz się samotny w tym wielkim świecie, nie potrafisz za nim nadążyć?

To są sprawy do których trudno się przyznać przed światem, nawet przed najbliższymi - coś o tym wiemy, bo sami przez to przechodziliśmy.
Co gorsza - nic nie pomagało i wpadaliśmy coraz głębiej w bagno własnego życia.

Jednak pojawił się na naszej drodze ktoś, kogo siła przewyższyła wszystkie siły tego świata i wyciągnął do nas swoją rękę i wyrwał nas z bagna własnych słabości, kompleksów i problemów. Jezus Chrystus!

Ciebie również podniesie, tylko czy i ty wyciągniesz swoją dłoń w Jego stronę?

Wiemy, że jeśli doszedłeś aż do tego momentu artykułu, tzn. że poważnie chciałbyś odmienić swoje życie. Możliwe, że już coś z tym zacząłeś robić, a może te zmiany są dopiero przed Tobą. Chcemy Ci podpowiedzieć dlaczego warto i jak zabrać się do rozpoczęcia nowego - lepszego życia. Życia bez trosk codziennego świata, bez uzależnień, bez wiecznego strachu i odczuwalnej pustki.

Jeśli myślisz, że do tych zmian potrzebny jest psychoterapeuta, a zmiany w sferze duchowej może przynieść jakaś organizacja czy instytucja "religijna" - to gwarantujemy Ci, że tylko sam Bóg może dać Ci ukojenie.

Żaden ksiądz czy pastor nie jest do tego potrzebny, a do zrozumienia Pisma Świętego nie potrzebujesz książek, przypisków czy tłumaczeń żadnego kaznodziei.

Tylko Ty i Bóg, Ty i nasz Pan JEZUS CHRYSTUS.


JAK SIĘ ZMIENIĆ, OD CZEGO ZACZĄĆ 
I DLACZEGO TO TAKIE WAŻNE?

1. Dlaczego potrzebujemy zbawienia?

Świat, w którym dane jest nam żyć nie jest własnością człowieka - a Boga i każdy kto przekracza jego prawo jest winny i zasługuje na karę. 

Tą karą jest śmierć - ale nie ta cielesna, bo jej dozna każdy - a śmierć duchowa i wieczne oddzielenie od Boga - czego dziś nie odczuwamy. Nawet osoby, które wyparły Boga ze swego życia, są poddane (choć nieświadomie) Jego działaniu.

Sami kiedyś nie zauważaliśmy tego działania, wszystko tłumaczyliśmy dziełu przypadku, nazywając to losem. A to wszystko Boży plan. Jeśli zechcemy zaufać Bogu to dostrzeżemy ten plan w naszym życiu, dodaje on nie tylko nadziei, ale i pozwala na zrozumienie wielu - nawet trudnych do ogarnięcia przez ludzki umysł sytuacji. 


"Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego"
List do Rzymian 3:10


"Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa 
zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu 
i zagłady bezbożnych ludzi."
2 List Piotra 3:7


"Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej"
List do Rzymian 3:23


"Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego?
Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy,
ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą;
Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy
nie odziedziczą królestwa Bożego."
1 List do Koryntian 6:9-10


"Ale bojaźliwi, niewierzący, obrzydliwi, mordercy, rozpustnicy,
czarownicy, bałwochwalcy i wszyscy kłamcy będą mieli udział
w jeziorze płonącym ogniem
i siarką. To jest druga śmierć."
Księga Objawienia 21:8


2. Sam siebie nie zbawisz, ani żaden inny człowiek nie zrobi tego za Ciebie!

Wiele osób uważa, że wystarczy być “dobrym człowiekiem” by uzyskać zbawienie.
Uczynkowość jest również jedną z doktryn głoszonych chociażby wśród społeczności kościoła katolickiego, czy ludzi którzy woli Bożej nie poznali.
Jednak same dobre uczynki, działania na rzecz akcji charytatywnych, pomoc słabszym - nie odkupią naszych win.

Każdy z nas zgrzeszył choć raz, i każdy z nas potrzebuje zbawienia by móc żyć wiecznie. Samodzielnie nie jesteśmy wstanie tego osiągnąć - jednak Bóg wyciągnął do nas swoją dłoń i dał nam szansę odkupienia win. Ten ratunek niesie Jezus Chrystus, który oczyścił nasz grzech, wybielił nas swoją krwią. 
[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA - CHRYSTUS RATUJE]


“Dlatego z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało w jego oczach, gdyż przez prawo jest poznanie grzechu.”
List do Rzymian 3:20


“Kto bowiem przestrzega całego prawa,
a przekroczy jedno przykazanie,
staje się winnym wszystkich.”
List do Jakuba 2:10


"Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę,
i to nie z was: Boży to dar;
Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
List do Efezjan 2:8-9


"I nie ma w nikim innym zbawienia;
albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem,
danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni."
List do Efezjan 4:12



3. Zbawienie tylko od Boga!


Bóg wiedząc, że sami nie możemy się zbawić - przygotował dla nas ratunek. 
Dał nam swą łaskę, dał nam szansę życia wiecznego!


“Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.”
List do Rzymian 6:23


“Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna,
 aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby potępił świat,
lecz aby świat był przez niego zbawiony.”
Ewangelia Jana 3:16-17


“Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał
sprawiedliwy za niesprawiedliwych,
aby nas przyprowadzić do Boga;
uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem;”
1 List Piotra 3:18


4. Oddaj życie Panu i zaznaj łaski życia wiecznego!

Zbawienie możemy osiągnąć jedynie po przez wiarę w Jezusa Chrystusa - w wielki czyn jakim była jego śmierć krzyżowa.
Chrystus odkupił swoją krwią nasze winy - umarł przez nasz grzech.
I gdy mu zaufamy, będziemy wierni i powierzymy Mu w pełni swoje życie on nigdy nas nie opuści i będzie przy nas na zawsze.

Gdy weźmiemy swój krzyż i staniemy się nowym człowiekiem - otrzymując wielki tytuł Bożego dziecka - całe nasze życie się zmieni - uczynki nie staną się próbą ratowania duszy - a codziennością i normalnym działaniem. Bo nie będziemy już działać my, a Duch Chrystusowy, który zamieszka w naszych sercach - a jedynym prawem którym będziemy się kierować - będzie prawo miłości! 


“Dlatego też całkowicie może zbawić tych,
którzy przez niego przychodzą do Boga,
bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi.”
List do Hebrajczyków 7:25


“Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli,
dał moc, aby się stali synami Bożymi,
to jest tym, którzy wierzą w jego imię;”
Ewangelia Jana 1:12


“I odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia.
Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny,
a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia.
Ale wam powiedziałem:
Chociaż widzieliście mnie, nie wierzycie.
Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie,
a tego, który przyjdzie do mnie, nie wyrzucę precz.
Ewangelia Jana 6:35-37


JAKIE NALEŻY PODJĄĆ KROKI, BY ZAZNAĆ ŁASKI PAŃSKIEJ?

1. Uwierz w Pana Jezusa i jego czyn na krzyżu.

Podstawą zbawienia jest wiara w Jezusa Chrystusa.
 
W Jego wielki czyn.
Nasz Zbawca przelał krew za nas - niesprawiedliwych. Pragnie On naszego ratunku, dlatego zniżył się do formy sługi i uratował nas z niewoli grzechu, zdjął ogromne jarzmo, a dał możliwość życia wiecznego - wraz z Ojcem i Synem Bożym w ich królestwie. Jeśli uwierzymy i zaufamy tej wielkiej obietnicy, śmierć naszej duszy nas nie dotknie.

A bez tej ufności i nadziei nie możemy dostąpić kolejnego kroku.


“Jeśli ustami wyznasz Pana Jezusa i uwierzysz w swoim sercu
że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony.
Sercem bowiem wierzy się ku sprawiedliwości, 
a ustami wyznaje się ku zbawieniu.
Mówi bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, 
nie będzie zawstydzonyGdyż nie ma różnicy 
między Żydem a Grekiem; bo ten sam Pan wszystkich 
jest bogaty względem wszystkich, którzy go wzywają.”
List do Rzymian 10:9-12 UBG


“A wyprowadziwszy ich z więzienia, powiedział:
Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony? 
A oni odpowiedzieli: Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa,
a będziesz zbawiony, ty i twój dom.”
Dzieje Apostolskie 16:30-31



"Aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął,
ale miał życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego
jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy,
nie zginął, ale miał życie wieczne.
Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat,
aby potępił świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony."
Ewangelia Jana 3:15-17


2. Wyznaj swoje grzechy Panu i odwróć się od życia w nich.

Kolejnym krokiem do zbawienia - zaraz po zaufaniu i zawierzeniu Bogu jest szczera spowiedź i pokuta. Spowiedź ma być kierowana prosto do Boga - nie przez ludzkich pośredników. Ma być to szczere wyznanie swoich grzechów naszemu Panu - a następnie odwrócenie się od nich. 

Dla wielu ludzi może wydać się trudne, wielu również zarzuci, że nie da się nie grzeszyć. A jednak - nie na darmo nasz Pan przelał za nas krew - byśmy my dalej sprzeciwiali się Jego woli i żyli wbrew nadanemu przez Niego prawu miłości.  

Gdy rodzimy się na nowo, odrzucamy nasze stare życie. Zaczynamy żyć według ducha, a nie ciała. A Chrystus, który w nas zamieszkał z powodzeniem pomaga nam odrzucać nasze słabości. 

Ktoś może powie, że to bajki, że to niemożliwe. 
Jednak my odczuliśmy to personalnie. Działanie Pana pomogło nam odrzucić nasze cielesne przyzwyczajenia, rzeczy które nie tylko niszczyły naszą duszę, ale i ciało, rodzinę, nasze życie. Coś czego nie potrafiliśmy sami odrzucić - z pomocą naszego Pocieszyciela odeszło w mgnieniu oka.

Nie twierdzimy oczywiście, że nie zdarzają się nam upadki, jednak nie trwamy już w bagnie, które wprowadzało nas coraz głębiej w obłudę zła, kłamstwa, smutku.
Dostaliśmy nowe życie, które przynosi nam wiele satysfakcji, radości i pełnię miłości.

Tak jak bez wiary w zbawienny czyn naszego Pana, tak i bez pokuty nasze złe czyny nie mogą zostać usprawiedliwione. 


“Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny
i sprawiedliwy
, aby nam przebaczyć grzechy
i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości.”
1 List Jana 1:9


“Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli nie będziecie pokutować,
wszyscy tak samo zginiecie.”
Ewangelia Łukasza 13:3


“Dlatego pokutujcie i nawróćcie się,
aby wasze grzechy były zgładzone,
gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody;”
Dzieje Apostolskie 3:19


“Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości,
teraz jednak nakazuje wszędzie
wszystkim ludziom pokutować
Dzieje Apostolskie 17:30


“Moje dzieci, piszę wam to, abyście nie grzeszyli.
Jeśli jednak ktoś zgrzeszy, mamy orędownika
u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.”
1 List Jana 2:1



3. Poznawaj Pana i wzmacniaj relację z Nim.

Jednym z głównych zadań osoby dążącej do zbawienia, jest poznanie naszego Pana.  A poznać możemy Go za pośrednictwem Pisma Świętego.

Dlatego tak ważne jest czytanie natchnionej księgi, a właściwie nie czytanie, a studiowanie Jej każdego dnia.


"Zaraz w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei.
Kiedy tam przybyli, weszli do synagogi żydowskiej.
Ci byli szlachetniejsi od tych w Tesalonice, gdyż przyjęli słowo Boże
z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się sprawy mają."
Dzieje Apostolskie 17:12-13


Ale właściwie czemu to takie ważne?

Ponieważ tylko Biblia może opowiedzieć nam o Bogu, dać nam odpowiedzi na najważniejsze pytania - nie tylko te stricte związane z Bogiem, a również takie, które pokażą nam jak żyć, co czynić, by być człowiekiem godnym miana Bożego dziecka. To jedna z dróg, dzięki której zachowamy relację z Bogiem, ponieważ własnie przez Pismo Święte Pan do nas przemawia

[SPRAWDŹ TEŻ: A CZY TY JESTEŚ DZIECKIEM BOŻYM?] 

PODSUMOWANIE

Każdy z nas miewa refleksje na temat swojego życia, każdy marzy by się zmienić, stać się lepszą wersją samego siebie, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, że te zmiany są na wyciągnięcie ręki.

Pan wyciągnął nas z wielu słabości, pomógł odmienić nam nasze życie.
I mimo, że jeszcze kilka lat temu nie znaliśmy Boga, byliśmy bardzo daleko od Jego prawdy - ba, był czas, gdy byliśmy ateistami i nie wierzyliśmy w istnienie naszego Ojca - to On pukał do naszych drzwi. W bardzo trudnej chwili naszego życia, pojawił się na naszej drodze - i postanowiliśmy mu zaufać.

Dziś jesteśmy zupełnie innymi ludźmi niż wtedy. Mamy radość i spokój ducha. Miłosierdzie i szczerość w naszym sercu. Pustkę i strach zmieniliśmy na szczęście i wypełnienie. 

Nie ma już w naszym domu agresji, nie ma uzależnień, nie ma niekończących się kłótni. Nie ma bezsilności - bo pojawiła się wiara i ogromna nadzieja.

I Boża miłość - AGAPE, która wypełniła każdy kąt naszego domu.

Każdy z Was może tego doświadczyć, tylko czy zechcecie uwierzyć tej obietnicy? 

Nieomylne Pismo Święte

Nieomylne Pismo Święte

By zbudować relację z drugą osobą, niepodważalną kwestią jest dobre poznanie tej osoby i jej usposobienia.

Podobnie jest z relacją z naszym Stwórcą.
By zbudować więź z Bogiem musimy Go poznać, poznać jego poglądy, jego spojrzenie na nas i co najważniejsze poznać Jego wolę.

A czy wiesz w jak postawić pierwszy krok ku budowaniu tej relacji?
 
Podobnie jak z relacją z drugim człowiekiem do poznania Boga potrzebny jest czas, zaangażowanie i konsekwencja. Niektórym się może wydawać, że wystarczy, że ktoś nam o Bogu opowie i ta wiedza będzie dla nas wystarczająca - jednak On chce, byś poznał Go bliżej, wykonywał Jego wolę i w pełni Mu zaufał. 
 
Jednak wiedzy, która poprowadzi do zbawienia, nikt nie może Ci wyłożyć.
Jedyną drogą ku poznaniu jest Pismo Święte i Słowo natchnione Duchem Bożym, które daje nam zrozumienie. 
 
Dlatego warto zadać sobie kilka krótkich pytań:
 
  • Czy studiujesz Pismo Święte? 

  • Czy Biblia jest dla Ciebie czymś więcej niż zwykłą książką? 

  • Czy zdajesz sobie sprawę, że jest to przekaz od samego Boga do nas ludzi i ufasz Słowom w nim zawartym, poznając wolę, oraz miłość którą Pan nas obdarował? 

  • Czy wiesz o tym, że Bóg pilnuje swojego Słowa, które od początku jego powstania zostaje niezmienne?

Dla nas odpowiedź na te pytania jest dość prosta i nie powinna zaskoczyć żadnej osoby, idącej drogą do zbawienia.

Budowanie relacji z Bogiem


Studiowanie Pisma powinno być nieodłączną częścią dnia Chrześcijanina.
Dla nas jest to chleb powszedni, który jest nam bardziej potrzebny niż zaspokojenie głodu fizjologicznego. Mimo, że mamy pracę, małe dzieci, które wymagają sporej uwagi, to mimo to każdego dnia potrafimy znaleźć na to czas. Wiązało się to oczywiście ze zmianą starych przyzwyczajeń, ale Pan zabrał od nas wszystkie "zabijacze czasu", dzięki czemu nie tylko mamy dłuższą chwilę dla Pana, ale przede wszystkim nie marnujemy już życia na bezsensowne, nic nieznaczące rozrywki takie jak oglądanie seriali czy granie w gry na PC czy konsoli.

Jeśli Twoją główną wymówką, by nie studiować Pisma jest właśnie brak czasu - zastanów się, czy nie ma w Twoim życiu przyzwyczajeń, które mógłbyś zamienić właśnie na budowanie relacji z Bogiem i poznawanie jego woli.

Biblia jest niezwykłą Księgą, zawierającą nie tylko poznanie drogi do zbawienia, ale również wiele prawd i mądrości - które na co dzień powinniśmy wykorzystywać w naszym życiu. Zawarte w niej kwestie nie tyczą się tylko ludzi żyjących w dawnych czasach - ale są ponadczasowe, mające odbicie zarówno w teraźniejszości - jak i w przyszłości.

Pragniemy, by każdy poszedł drogą naszego Zbawcy, jednak bez poznania prawdy oraz woli Bożej
wykazanych w Piśmie , łatwo zboczyć z tej wąskiej drogi i pogubić się w ludzkich naukach, proroctwach czy objawieniach, które kłócą się z prawdą wyznaczoną w Biblii.
Sami nie przynależymy, ani nie popieramy żadnych instytucji czy organizacji - a naszą relacje z Bogiem opieramy właśnie na poznaniu i studiowaniu Pisma Świętego oraz na modlitwie.


"Ty zaś trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, wiedząc, od kogo się tego nauczyłeś;
I ponieważ od dziecka znasz Pisma święte, które cię mogą uczynić mądrym ku zbawieniu przez wiarę, która jest w Chrystusie Jezusie. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości;
Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany."
2 List do Tymoteusza 3:14-17


Czy Biblia to zwykła książka?


Osoby które nie poznały w swoim życiu Boga, oraz pewna część Katolików twierdzi, że Pismo Święte zostało napisane przez zwyczajnych ludzi i niczym szczególnym nie różni się na tle innych książek. 

My jednak nie możemy się z tym zgodzić. Biblia to Księga ponadczasowa, pisana przez wielu autorów - a wspólną cechą tych wszystkich osób było natchnienie Duchem Świętym. Pan Bóg przez wieki pilnuje swojego Słowa, aby pozostało niezmienne. Gdy ktoś próbuje do niego wprowadzić coś od siebie, mieszać kontekst Pisma, a nawet całe zwroty (jak jest między innymi w przypadku świadków strażnicy) to wszystko zawsze wychodzi na jaw i łatwo zweryfikować te informacje.

ŚJ tak zmodyfikowali swój przekład Pisma, by konteksty zdań w nim zawarte wypierały Boskość Jezusa Chrystusa - uniżając Go do postaci archanioła Michała, co oczywiście nie ma nic wspólnego z prawdą Biblijną.
[WIĘCEJ NA TEN TEMAT W ARTYKULE - Pan Jezus to Archanioł Michał?]

Natomiast Katolicy oraz Prawosławni do swoich przekładów Pisma - a dokładniej do Starego Testamentu włączyli tzw. księgi apokryficzne - które nie są uznawane przez pozostałych Chrześcijan jak i Żydów, a ich zawartość nie pokrywa się w żaden sposób z pozostałą treścią Pisma Świętego.
Księgi te najczęściej dodawana są, by mieć na czym podpierać ustalane na soborach dogmaty oraz ustalenia, między innymi kwestie dotyczące nauk o czyśćcu, którego podstawę opierają na apokryficznej księdze Machabejskiej. 
 
Ludzie, którzy Słowo Boże spisywali po przez listy, wielokrotnie wykazywali mądrość oraz natchnienie idące prosto od Boga - które potwierdza nieomylność Pisma. 


"Wiara więc jest ze słuchania, a słuchanie – przez słowo Boże."
List do Rzymian 10:17


"Dlatego też nieustannie dziękujemy Bogu, że gdy przyjęliście słowo Boże, które słyszeliście od nas, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale – jak jest naprawdę – jako słowo Boże, które też w was, którzy wierzycie, skutecznie działa."
1 List do Tesaloniczan 2:13


Pan Jezus podczas swojej modlitwy do Ojca - wskazuje Słowo Boże, przekazane swym uczniom - które następnie zostało spisane pod natchnieniem Ducha Chrystusowego - jako drogę do zbawienia i poznania naszego Stwórcy i jego Woli.
[SPRAWDŹ TEŻ - PAN JEZUS JEDYNĄ DROGĄ]


"Gdy byłem z nimi na świecie, ja zachowywałem ich w twoim imieniu.
Strzegłem tych, których mi dałeś, i żaden z nich nie zginął
prócz syna zatracenia, żeby się wypełniło Pismo.
Ale teraz idę do ciebie i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją radość w pełni.
Ja dałem im twoje słowo, a świat ich znienawidził, bo nie są ze świata,
jak i ja nie jestem ze świata.
Nie proszę, abyś zabrał ich ze świata, ale abyś zachował ich od złego.
Nie są ze świata, jak i ja nie jestem ze świata.
Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą."
Ewangelia Jana 17:12-17


Nasz Pan ogromnie nas umiłował, dając nam możliwość życia wiecznego.
Bóg Ojciec dał nam swego jednorodzonego Syna - który własną krwią odkupił
świat od ciężaru grzechu, by uratować Nas i wyciągnąć z niewoli.

Przez Pismo Święte poznajemy nie tylko naszego Pana, Jego wolę - ale również genezę powstania świata, tajemnice naszego istnienia. 
Poznać możemy również właśnie drogę do zbawienia, drogowskaz do Królestwa naszego Ojca, które - jeśli szczerze uwierzymy i pójdziemy wyznaczoną drogą, będzie na wyciągnięcie naszej ręki. 

Przez Biblię doświadczamy również ogromnej Bożej miłości - miłości AGAPE.
Uczucia bezwarunkowego, które jest w stanie w naszych sercach zakleić każdą pustkę i wybawić nas z najgorszej samotności.

Instytucje, a prawda Biblijna


Jak już wspomnieliśmy istnieją instytucje które odrzucają Słowo Boże jako jedyną drogę do poznania Boga, jak i takie które zmieniają Pismo, by zgadzało się z ustalonymi przez nich doktrynami.
Niestety, ale większość instytucji obok samego Pisma stawia również inne publikacje, które stają się dla nich często równie ważne, albo nawet i ważniejsze od samej Biblii. Nauki zawarte w tych książkach zazwyczaj różnią się od prawdy danej od Pana, bądź wykorzystują wyrwane z kontekstu fragmenty Pisma do opisania całych doktryn. Ludzie nauki są bardzo niebezpieczne, bo nie tylko doprowadzają do ukształtowania spojrzenia na Pismo pod kątem danej instytucji i ustalonych tam praw, ale również mogą doprowadzić do zwiedzenia - bo wielu ludzi nie sprawdza i nie bada Pisma, tylko ufa swoim ludzkim przewodnikom, zamiast zaufać Bogu. 

Wyróżnimy tu kilka takich przypadków:
  • Prawosławie - do Biblii Starego Testamentu dodali 10 ksiąg apokryficznych, Psalm 151, a także 6 dodatkowych epizodów do księgi Estery.
    Uznają również w swoich naukach doktryny pierwszych siedmiu soborów - z których wywodzi się również Katolicyzm, które nazwane są "Apostolskim symbolem wiary".

  • Adwentyści dnia siódmego - obok Pisma Świętego za najważniejsze źródło ich wiary stawiają publikacje Ellen G. White - która jest przez nich uważana za proroka i której pisma stanowią istotne źródło duchowego życia Kościoła. 

    (Jako ciekawostkę napiszemy, że na samym początku naszych poszukiwań Boga, trafiliśmy na osobę, która przynależała do ADS - jedyną wskazówką, którą nam dała ku drodze do zbawienia były własnie publikacje Ellen, nigdy nie zostaliśmy namówieni do szukania prawdy w Piśmie, a właśnie w tych ludzkich naukach. Na szczęście Pan pilnował naszych serc i pokierował nas właściwą drogą.) 

  • Mormoni - uznają jedynie przekład Biblii nazwany "Natchnionym Przekładem", który został napisany przez Josepha Smitha - założyciela Mormonów.
    Zmienił on 3000 wersetów, zaznaczając, że zrobił pod wpływem Ducha Świętego. Nie ma to nic wspólnego ze wszystkimi zachowanymi manuskryptami, dotyczącymi prawdziwości 66 natchnionych ksiąg Pisma Świętego.


  • Świadkowie Jehowy - uznają swoje wydanie Biblii w "Przekładzie Nowego Świata" które porównując z innymi przekładami, jest błędnie przetłumaczone, w wielu kontekstach uniżając Boskości Pana Jezusa i umniejszając go do postaci Archanioła Michała. 

    [WIĘCEJ NA TEN TEMAT W ARTYKULE - Pan Jezus to Archanioł Michał?]

     

  • Katolicyzm - ostatnia instytucja o której chcemy wspomnieć wykazuje rozumienie Pisma Świętego przez Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK), 
    który według ich wierzeń i postępowania wyznacza jedyne prawidłowe myślenie. Według głów tej instytucji KKK to wykładnia doktryny wiary i zasad moralności - jednak jako osoby, które ufają Panu i jego Słowu - zauważamy spory fałsz w tych doktrynach, nadinterpretowanie Biblii oraz dokładanie zupełnie niebiblijnych dogmatów według własnych pożądliwości. 
    KKK wypacza bardzo wiele tez płynących z Pisma, manipuluje również jego treścią i podważa natchnienie Biblii - chociażby twierdząc, że KKK dopełnia Pismo - mimo, że Pismo Święte samo w sobie jest dopełnione i kompletne.   

    Mało tego - Katolicy (podobnie jak prawosławni) uznają wydanie Biblii wraz z apokryfami. Do Starego Testamentu dołączyli siedem ksiąg, które nie zostały napisane przez natchnienie Duchem Świętym.
     
    Ich działania odciągają ludzi od czytania Pisma Świętego - wśród "wiernych instytucji" niewielu jest takich, którzy badają Pismo. Ufają natomiast doktryną i uznają je za wystarczające. 

    Osobiście też odczuliśmy to na "własnej skórze".
    Jako dzieci, właściwie jedyną znaną nam "drogą do Boga" był właśnie katolicyzm - jego indoktrynacja zaczyna się już w przedszkolu, później w szkole - gdzie zamiast kontaktu z Pismem Świętym dowiedzieliśmy się o doktrynach zapisanych w katechizmie. Uczyliśmy się wyrytych formułek, nie czując kontaktu z Bogiem. Szybko uznaliśmy, że nie warto szukać Boga, bo przecież jest On tylko w budynku ręką budowanym i jako nastolatkowie bliżej byliśmy ateizmu niż chęci poszukania innej drogi. Dziś to samo widzimy w przedszkolu naszych dzieci. Co prawda nasza córka sama zdecydowała, że nie chce chodzić na "religię", ale jest podczas tych zajęć w jednej sali ze swoimi rówieśnikami, i zadaje nam pytania, czemu pani nie uczy ich o Bogu, a o ludziach. To bardzo smutna prawda, która niszczy prawdziwą miłość i relację z naszym Panem.   

"Wniwecz obracając słowo Boże przez waszą tradycję, którą przekazaliście. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie."
Ewangelia Marka 7:13


"Bracia, mówię po ludzku: Przecież nawet zatwierdzonego testamentu człowieka nikt nie obala ani do niego nic nie dodaje."
List do Galacjan 3:15


Pismo podkreśla nam również, że nie wolno nam nic zmieniać, ani dopisywać do tej natchnionej Bożym Duchem księgi.


"Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą."
Ewangelia Mateusza 24:35
oraz Ewangelia Marka 13:31


"Kto mną gardzi i nie przyjmuje moich słów, ma kogoś, kto go sądzi:
słowo, które ja mówiłem, ono go osądzi w dniu ostatecznym."
Ewangelia Jana 12:48


"Przypomnijcie sobie słowo, które wam powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeśli mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeśli moje słowa zachowywali, to i wasze będą zachowywać."
Ewangelia Jana 15:20



Ja dałem im twoje słowo, a świat ich znienawidził, bo nie są ze świata, jak i ja nie jestem ze świata.
Nie proszę, abyś zabrał ich ze świata, ale abyś zachował ich od złego.
Nie są ze świata, jak i ja nie jestem ze świata.
Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą.
Ewangelia Jana 17:14-17


"Lecz nie jest możliwe, żeby miało zawieść słowo Boże... "
List do Rzymian 9:6


Zastanawialiśmy się kiedyś czemu jest tak wiele instytucji, czemu każda z nich ma inne doktryny i uważa się za "jedyny prawdziwy kościół".

Na początku naszej drogi z Panem szukaliśmy swojego miejsca w jakieś wspólnocie. Jednak wszystkie miejsca, które "zbadaliśmy" szły własnymi zasadami, widzieliśmy w nich wiele różnic z tym co przedstawiało nam Pismo, jedyny niepodważalny obraz Boga.
Gdy zaczynaliśmy o te różnice zadawać pytania byliśmy zbywani, to w nas tylko utwierdziło przekonanie, że w instytucjach na próżno szukać prawdy o Bogu.

Oczywiście uważamy, że wspólnota jest bardzo ważna w rozwoju duchowym, ale tylko pod warunkiem, że kieruje się jedynie wolą Bożą - a nie ludzką nauką czy tradycją.

Wierzymy, że jedynie małe eklezje, a najlepiej zbory domowe - które nie podlegają pod żadne instytucje i doktrynalne nauki mają prawdo doprowadzić nas do jedności w Chrystusie. [SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: ZBÓR DOMOWY]
 
W takim razie rodzi się pytanie: SKĄD TAK WIELE RÓŻNYCH DENOMINACJI?

Diabeł doskonale wie, że ludzi, którzy są daleko od Boga nie musi już zwodzić, bo oni sami swoim postępowaniem i myśleniem podążają na zatracenie.
Ważnym celem dla tego mistrza kłamstwa są ludzie, którzy szczerze Boga pokochali i pragną relacji z nim. Swoim podstępem doprowadził do stworzenia różnych organizacji/instytucji, w których to ludzkie pożądliwości, nauki idą w pierwszym rzędzie przed Słowem Bożym. Doprowadził również do tego, że ludzkie słowo w zborach/"kościołach" jest ponad prawdą zawarta w nieomylnym Piśmie, gdzie można tłumaczyć swoje grzechy ustalonymi odgórnie doktrynami, dogmatami ect.

A przecież ten, kto nie słucha Słowa Pańskiego, choćby i miał dar prorokowania - może dać się odwieść od właściwej drogi:


"I podążył za mężem Bożym, a gdy znalazł go siedzącego pod dębem, zapytał go:
Czy ty jesteś tym mężem Bożym, który przyszedł z Judy? 
Odpowiedział: Jestem.
Wtedy powiedział do niego: Chodź ze mną do domu, abyś się posilił chlebem.
Lecz odpowiedział mu: Nie mogę wrócić z tobą ani pójść z tobą. Nie będę jadł chleba ani pił wody z tobą w tym miejscu;

Powiedziano bowiem do mnie na słowo PANA: Nie będziesz tam jadł chleba ani pił wody, ani nie pójdziesz z powrotem tą drogą, którą szedłeś.

I odpowiedział mu: Ja również jestem prorokiem jak ty. Anioł też powiedział do mnie na słowo PANA: Zaprowadź go ze sobą do swego domu, aby jadł chleb i pił wodę. Lecz okłamał go.

Zawrócił więc z nim i jadł chleb w jego domu oraz pił wodę.
A gdy siedzieli przy stole, doszło słowo PANA do proroka, który go zawrócił;
I zawołał na męża Bożego, który przyszedł z Judy: Tak mówi PAN:
Ponieważ byłeś nieposłuszny słowu PANA i nie przestrzegałeś rozkazu,
który dał ci PAN, twój Bóg;
Ale zawróciłeś i jadłeś chleb oraz piłeś wodę w miejscu, o którym PAN ci powiedział: Nie będziesz tam jadł chleba ani pił wody, twoje zwłoki nie będą pochowane w grobie twoich ojców.
A gdy najadł się chleba i napił, osiodłał osła dla proroka, którego zawrócił.
A gdy ten odjechał, spotkał go lew w drodze, który go zabił. A jego zwłoki leżały porzucone na drodze i osioł stał obok nich, lew także stał przy zwłokach.
Pierwsza Księga Królewska 13:14-24


Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
Wielu powie mi tego dnia: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów?
A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość.
Każdego więc, kto słucha tych moich słów i wypełnia je, przyrównam do człowieka mądrego, który zbudował swój dom na skale.
Ewangelia Mateusza 7:21


Nigdy nie pozwólcie sobie wmówić, że ktoś może za Was interpretować Pismo Święte, że do poznania i zrozumienia Biblii potrzebne jest wykształcenie, czy ludzka mądrość. Słowo Boże napisanie jest w prosty sposób (na pierwszy raz polecamy przekład Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej, gdyż pisany jest bardzo zrozumiałym językiem). Zrozumienie i rozpoznanie natchnionego Słowa Pana powinno odbywać się w oparciu o mądrość daną od Boga, po przez Ducha Świętego - i żaden człowiek, czy instytucja nie może narzucić "poprawnego rozumowania".


Dziwię się, że tak szybko dajecie się odwieść od tego,
który was powołał ku łasce Chrystusa, do innej ewangelii;
Która nie jest inną; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją
i chcą wypaczyć ewangelię Chrystusa.
Lecz choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba głosił wam ewangelię
inną od tej, którą wam głosiliśmy, niech będzie przeklęty.
Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię:
Gdyby wam ktoś głosił ewangelię inną od tej,
którą przyjęliście, niech będzie przeklęty.
List do Galacjan 1:6-9



Podsumowanie.

Bardzo łatwo pogubić się w fałszywych naukach czy opowieściach powielanych przez ludzi. Łatwiej wierzyć w kłamstwa, niż samemu szukać prawdy. Czasem prostsze jest posłuchanie kilkuminutowego kazania i zakodowanie tez, które zostały w nim podjęte, niże przez kilka godzin studiować konkretny temat w Słowie Pana, które w porównaniu do ludzkich nauk jest nieomylne. Pamiętajcie, że Nowy Testament został uchwalony przez krew Chrystusa i jest nie wolno nam nic do niego dodawać, ani ujmować bo jest kompletny - podobnie jak cała biblia. I żadne objawienia i dogmaty nie mogą tego zmienić.


"Dziwię się, że tak szybko dajecie się odwieść od tego, który was powołał ku łasce Chrystusa, do innej ewangelii"
List do Galacjan 1:6

Każdego dnia proście Pana o zrozumienie i mądrość. Boże prowadzenie jest bardzo ważne, podobnie jak nasza dociekliwość. Jeśli chcecie poznać Boga, budując z Nim relację musicie wnikliwie szukać i sprawdzać. Warto wyposażyć się w różne przekłady Biblii, również w Pismo z przekładem STRONG ku badaniu słów z oryginalnych języków (hebrajskiego i greckiego).

Jeśli chcieli byście zacząć poznawać Boga, a z jakiegoś powodu nie macie możliwości zakupienia Pisma - polecamy poszukać w internecie, bądź wśród aplikacji moblinych, gdzie można znaleźć w wersji on line wiele przekładów Pisma, dzięki czemu w łatwy sposób można porównywać fragmenty.
A jeśli potrzebujesz Pisma w wersji papierowej - napisz do nas w formularzu kontaktowym bądź wyślij maila: duchowepogotowielodz@gmail.com, a my pomożemy!

Pan Chce nas prowadzić, chce byśmy rozumieli każde dane przez Niego Słowo:



"Wtedy otworzył ich umysły, żeby rozumieli Pisma."
Ewangelia Łukasza 24:45

Niech Słowo Boże stanie się waszym chlebem powszednim!
Jeśli pragniecie poznać Bożą miłość i stać się Bożym dzieckiem - sami odnajdźcie tę relację. [SPRAWDŹ TEŻ: CZY JESTEŚ BOŻYM DZIECKIEM?]

Bez samodzielnego poznania Boga, może się okazać, że przekazany nam obraz mija się z prawdą. Pamiętajmy, że tylko Bóg Ojciec i nasz Pan Jezus Chrystus się nie mylą. Człowiek często błądzi, nawet ten najbardziej oczytany i długo będący w wierze.

Nam też nie wierzcie na Słowo - czytajcie i badajcie Pismo, fragment po fragmencie, rozdział po rozdziale, werset po wersecie, słowo po słowie.
Bądźcie jak bereiczycy, którzy sprawdzają jak się sprawy mają.
Niech Pan Was prowadzi wąską drogą i nie pozwólcie, by ktoś próbował wprowadzić Was do królestwo przez okno, bo drzwi Pana czekają na Was otworem.

Biblia - to jedyna, niepodważalna i natchniona przez Boga droga do poznania Zbawiciela i jego woli, jeśli ktoś twierdzi inaczej i bardziej słucha ludzkich nauk, musi się liczyć, że może zostać zwiedziony.  


"Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo naszego Boga trwa na wieki."
Księga Izajasza 40:8


"Wtedy Piotr i apostołowie odpowiedzieli: Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi."
Dzieje Apostolskie 5:29


"Będąc odrodzeni nie z nasienia zniszczalnego, 
ale z niezniszczalnego, przez słowo Boże, które jest żywe i trwa na wieki.
Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała człowieka 
jak kwiat trawy. Trawa uschła, a jej kwiat opadł;
Lecz słowo Pana trwa na wieki. 
A jest to słowo, które zostało wam zwiastowane."
Pierwszy List Piotra 1:23-25
W nowym roku - strzeż się od złego!

W nowym roku - strzeż się od złego!


Przyszedł nowy rok, dla wielu ludzi wiąże się to z nowymi postanowieniami.

Tylko właściwie czy to nowe postanowienia?

A może co roku są takie same, jednak nie udaje nam się im sprostać, dlatego wciąż powtarzamy jeden schemat, ginąc wciąż w tym samym błocie?
Tylko numerek w roku się powiększył.

Szatan tylko zaciera rączki, bo nasze błoto wciąga nas coraz głębiej, zatracamy w tym wszystkim własne człowieczeństwo i stajemy się pozbawieni dobrych emocji, bo marność tego świata nas przerasta, a podgląd naszych nieosiągniętych celów doprowadza nas do depresji i poniżenia samego siebie. Nie zmieniamy swojego życia, a nawet jeśli to odnajdujemy kolejne równie mało znaczące priorytety.
[Zapraszamy do artykułu - Ludzie końca czasów]

Jednak można znaleźć w życiu cel, którego metą nie jest kolejna marność która przemija, a wieczność w miejscu bez smutku, zła, agresji. Bez tęsknoty czy zazdrości. W wiecznej i niekończącej się miłości i zrozumieniu.

Szatan bardzo chce nas od tego odciągnąć, podrzuca nam "marzenia" do naszego błota, a my coraz głębiej w nie wchodzimy. Jego to raduje, bo zamiast zawalczyć o nieśmiertelność , o poznanie naszego Stwórcy i dojście do Królestwa, zajmujemy się przyziemnymi kwestiami. 

Szatan to mistrz podstępu, podrzuca swoje kłamstwa w każdą dziedzinę naszego życia, i o ile z ludźmi tego świata nie ma większego problemu, bo nie znając innej drogi, a ich błoto wydaje się stabilne, to ludzie którzy zostali już z niego wyciągnięci ręką Chrystusa są trudniejszym celem. 

Dlatego też powstało tak wiele instytucji i nauk ludzkich, które odciągają od poznania drogi opisanej w Piśmie. Łatwo zejść z tej drogi, dlatego bądźcie czujni - bo zły się czai i pragnie podstawić nam swoją nogę, byśmy nie zaznali życia w Królestwie naszego Ojca!

"Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, bo wasz przeciwnik, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożreć."
1 List Piotra 5:8


Link do video z przemową diabła: https://www.youtube.com/watch?v=km-FcMVNuMk&t=6s