Kto stworzył Boga?

Kto stworzył Boga?



Czy wiecie, jakie jest najczęściej zadawane pytanie przez ewolucjonistów?

KTO STWORZYŁ BOGA?


To pytanie potwierdza błędne myślenie ewolucjonistów i potwierdza, że postrzegają Boga w zły sposób, umniejszają jego Wielkości.


Nasz Bóg (ten Biblijny - jedyny prawdziwy) nie podlega wpływowi czasu, przestrzeni i materii. Jeżeli wpływałaby na niego chodź jedna z tych rzeczy, nie mógłby być Bogiem.


Czas, przestrzeń i materia to tzw. Continuum, wszystkie elementy muszą wystąpić w tym samym momencie. Biblia odpowiada nam o całym stworzeniu Continuum przez Stwórcę:


“Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.”
Księga Rodzaju 1:1


  • Na początku - czas

  • niebo - przestrzeń

  • I ziemię - materię




Jak wiadomo:


Istnieją trzy czasy: przeszły, teraźniejszy, przyszły,

Materia może przyjmować różne stany skupienia: stały, ciekły lub gazowy.

Przestrzeń natomiast wyrażamy na podstawie szerokości, długości i wysokości.

Jest to trójca, którą Bóg musiał stworzyć jednocześnie.

Logicznie analizując - Bóg tworząc wszechświat - nie mógł być wewnątrz swojego stworzenia, musiał być poza nim, ponad nim.

To tak jak konstruktor, który stworzył np. komputer, nie siedzi w swoim urządzeniu i nie zmienia cyferek i literek na ekranie, tylko jest poza nim.

Albo patrząc na wielki budynek, wiemy, że ktoś go stworzył i wiemy też, że nie jest on jedną z cegieł tego budynku - tylko jego konstruktorem - tak jak Bóg stworzył chociażby drzewa, zwierzęta czy ludzi.

Jeżeli świat stworzyłby się samoistnie - jak twierdzi TEORIA ewolucji - niech którykolwiek ewolucjonista wytłumaczy, skoro jego mózg jest przypadkowym zbiorem chemikaliów, skąd się wzięły takie emocje jak zawiść, miłość, współczujcie, moralność, zazdrość ect.


Jeżeli mózg powstawał przez miliardy lat, z przypadkowo złożonych procesów chemicznych, to jak można zaufać procesowi rozumowania i własnym myślom które posiadamy?

PODSUMOWANIE


Reasumując: pytanie skąd pochodzi Bóg, uwzględnia ograniczonego Stwórcę.

Jest to głównym problemem rozważań ewolucjonistów.

Nasz Bóg, Pan którego czcimy, dzięki któremu możemy istnieć, który dla prawdziwych Chrześcijan jest jedynym właściwym wyborem jest poza materią, poza czasem i poza przestrzenią.




Dogmaty Maryjne cz.3: Bezgrzeszna Maryja

Dogmaty Maryjne cz.3: Bezgrzeszna Maryja







Kolejnym dogmatem Maryjnym Kościoła Katolickiego jest dogmat „O Niepokalanym Poczęciu Maryi”. 


Polega on na twierdzeniu, iż Maria z Nazaretu była osobą nieskalaną grzechem.

Na Wikipedii możemy o nim przeczytać: 


“Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny” (łac. Immaculata Conceptio Beatæ Virginis Mariæ) – twierdzenie teologiczne definiujące szczególny stan świętości będący przywilejem Marii z Nazaretu, ogłoszone w Kościele katolickim 8 grudnia 1854 roku przez Piusa IX jako dogmat wiary.”

“Do ogłoszenia dogmatu doszło w XIX w. Papież Pius IX w encyklice Ubi primum (2 lutego 1849 ) poprosił biskupów całego Kościoła o pisemną opinię. Otrzymał 604 odpowiedzi. Jedynie czterech bądź pięciu biskupów nie widziało możliwości ogłoszenia dogmatu. Dalszych dwudziestu czterech nie negowało samej prawdy wiary, ale dystansowało się od ogłoszenia jej jako prawdy dogmatycznej. Pozostali dali pozytywną odpowiedź. Pius IX uznał to za najważniejszy i wystarczający argument teologiczny: jednomyślną interpretację Tradycji i wiary Kościoła oraz tekstów Pisma Świętego. 8 grudnia 1854 bullą Ineffabilis Deus ogłosił dogmat mający rangę uroczystego nauczania wiary.

W 4 lata po ogłoszeniu dogmatu przez Piusa IX Matka Boża miała ukazać się Bernadetcie Soubirous. Było to w Lourdes 11 lutego 1858 Katolicy uznają, że wypowiedziane przez Matkę Bożą słowa: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” są potwierdzeniem dogmatu.”


(Objawienia Maryjne są bardzo obszernym tematem o którym będzie można przeczytać w kolejnych naszych tematach, módlcie się za nas aby Nasz Pan pozwolił nam dożyć i ukazać w prawdzie te diabelski zwiedzenia.)

Kościół Katolicki próbuje uzasadnić to tylko jednym fragmentem z Pisma Świętego, który według nas nic nie mówi o bezgrzeszności Marii:


“I zawołała donośnym głosem: Błogosławiona jesteś między kobietami i błogosławiony jest owoc twego łona”
Ewangelia Łukasza 1:42


Ten fragment ma świadczyć o bezgrzeszności Marii co wskazuje jedynie, iż Maria jest Błogosławiona. W Piśmie Świętym mamy wiele fragmentów, mówiących że inni ludzie również są Błogosławieni a jednak byli grzesznikami.

W dodatku w Biblii jest również inna kobieta, która dostała miano Błogosławionej między kobietami:


“Błogosławiona między kobietami Jael, żona Chebera Kenity; będzie błogosławiona nad kobietami mieszkającymi w namiocie.”
Księga Sędziowska 5:24


Jak już podkreślaliśmy to w innych naszych tematach - Maria dostała olbrzymią łaskę od Pana i wielką misję do wykonania, lecz na tym jej szczególna rola się skończyła. Nadal miała pozostać sługą Boga, jednak teraz jako uczeń Pana Jezusa - czyniąc jego wolę - choć na początku sama tego nie rozumiała.


A rodzice, ujrzawszy go, zdziwili się. I powiedziała do niego jego matka: Synu, dlaczego nam to zrobiłeś? Oto twój ojciec i ja z bólem serca szukaliśmy ciebie. I powiedział do nich: Czemu mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co należy do mego Ojca? Lecz oni nie zrozumieli tych słów, które im mówił.

Ewangelia Łukasza 2:48-50


Każdy kto studiuje Pismo Święte doskonale wie, że nie ma ludzi bezgrzesznych:


"Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga;" 
List do Rzymian 3:23


"Jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, ani jednego; Nie ma rozumnego i nie ma nikogo, kto by szukał Boga. Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się nieużyteczni, nie ma nikogo, kto by czynił dobro, nie ma ani jednego."
List do Rzymian 3:10-12


Gdyby Sama Maria - jak twierdzi dogmat - była bezgrzeszna, nie twierdziła by, że potrzebuje zbawienia, które przyniósł Jezus Chrystus, nie nazwałaby go jej Zbawicielem.


“Wtedy Maria powiedziała: Wielbi moja dusza Pana; I rozradował się mój duch w Bogu, moim Zbawicielu;”
Ewangelia Mateusza 1:46-47

Grzech wg. Prawa Mojżeszowego.

Maria będąc żydówką, podlegała prawu Mojżeszowemu, które nadał Bóg.

Prawo określało co jest grzechem i kiedy kobieta potrzebuje ofiary, gdy porodzi dziecko.

W Piśmie możemy przeczytać, że Maria wraz z Józefem po narodzinach Jezusa złożyli taką ofiarę - co jest równoznaczne z przyznaniem tego grzechu, i przymusem oczyszczenia według ofiary.


"Powiedz synom Izraela: Jeśli kobieta pocznie i urodzi chłopca, będzie nieczysta przez siedem dni; jak w dniach jej odłączenia z powodu swej miesięcznej słabości, będzie nieczysta. A ósmego dnia zostanie obrzezany jego napletek. Potem ona pozostanie przez trzydzieści trzy dni we krwi swego oczyszczenia; nie dotknie żadnej świętej rzeczy ani nie wejdzie do świątyni, aż wypełnią się dni jej oczyszczenia. A jeśli urodzi dziewczynkę, będzie nieczysta przez dwa tygodnie, jak podczas jej odłączenia. Potem pozostanie przez sześćdziesiąt sześć dni we krwi swego oczyszczenia. A gdy wypełnią się dni jej oczyszczenia po synu lub po córce, przyniesie do kapłana przed wejście do Namiotu Zgromadzenia rocznego baranka na całopalenie i młodego gołębia lub synogarlicę na ofiarę za grzech; Ten złoży to w ofierze przed PANEM i dokona za nią przebłagania; i tak będzie oczyszczona od upływu swojej krwi. Takie jest prawo dla tej, która urodziła chłopca lub dziewczynkę. A jeśli nie może przynieść baranka, to przyniesie dwie synogarlice lub dwa młode gołębie: jednego na całopalenie, a drugiego na ofiarę za grzech. I kapłan dokona za nią przebłagania i będzie czysta."
Księga Kapłańska 12:2-8 



“A gdy minęło osiem dni i należało obrzezać dziecko, nadano mu imię Jezus, którym nazwał je anioł, zanim się poczęło w łonie. Gdy też według Prawa Mojżesza minęły dni jej oczyszczenia, przynieśli go do Jerozolimy, aby stawić go przed Panem; (Tak jak jest napisane w Prawie Pana: Każdy mężczyzna otwierający łono będzie nazywany świętym Panu); I żeby złożyć ofiarę według tego, co zostało powiedziane w Prawie Pana, parę synogarlic albo dwa gołąbki.”
Ewangelia Łukasza 2:21-24


Każdy z nas jest grzesznikiem bez wyjątku! Maria również nim była.

Tylko Bóg, Tylko Jezus Chrystus nigdy nie skalał się grzechem!

I Tylko przez niego nasze grzechy mogą zostać odpuszczone.


"Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli."
List do Rzymian 5:12


Bardzo Was prosimy - módlcie się za Katolików, aby mogli zrozumieć jak bardzo ich doktryny mijają się z prawdą zawartą w Piśmie, jak bardzo zwodzą nimi ludzi - którzy Marię często stawiają ponad Panem Jezusem. Uniżając rolę Pana w naszym życiu.


Odchodząc od nauk Biblijnych - zawierzając ludzkim nauką przekreślają swoją szansę na zbawienie i błądzą skazując siebie na śmierć duchową.


"Wtedy on im odpowiedział: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak jest napisane:
Ten lud czci mnie wargami, ale ich serce daleko jest ode mnie. Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są nakazami ludzkimi. Wy bowiem, opuściwszy przykazania Boże, trzymacie się tradycji ludzkiej, obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie. Mówił im też: Całkowicie znosicie przykazanie Boże, aby zachować swoją tradycję."
Ewangelia Marka 7:6-9
Dogmaty Maryjne cz.2: Zawsze dziewica

Dogmaty Maryjne cz.2: Zawsze dziewica



Wieczne dziewictwo Maryi

Dziś pragniemy odnieść się do drugiego z kolei dogmatu Kościoła Katolickiego, dotyczącego Marii z Nazaretu. Tym razem omówimy “wieczne dziewictwo”.

Opierając się na Piśmie Świętym, możemy potwierdzić fakt, iż Maria była dziewicą, gdy została zapłodniona przez natchnienie Ducha Świętego, z którego zrodził się Chrystus.

Jednak twierdzenie iż Maria pozostała dziewicą do końca swego życia, nie jest prawdą.

Jak podaje Wikipedia:

“Dziewictwo Marii z Nazaretu, matki Jezusa – przedmiot wiary chrześcijan, odnoszący się do jej dziewictwa przed i w czasie urodzenia Jezusa, a także, według większości chrześcijan, również po urodzeniu.”

Możemy również przeczytać:

“Dogmat ogłosił papież Marcin I na Synodzie Laterańskim w Rzymie w 649 r. – Maria z Nazaretu została zapłodniona przez Ducha Świętego bez nasienia, następnie urodziła zachowując swe nienaruszone dziewictwo."
"Jeśli ktoś nie wyznaje nauki świętych ojców (...), że właściwie i prawdziwie święta, niepokalana i zawsze dziewica Boża Rodzicielka (...)”

Jednak, o ile z samym dziewictwem Marii, aż do narodzin Pana Jezusa w pełni możemy się zgodzić, tak Katolickie teorie odnośnie WIECZNEGO DZIEWICTWA, na podstawie Pisma bez problemu możemy obalić. Już w pierwszym rozdziale Ewangelii Mateusza czytamy:



“Ale nie obcował z nią, dopóki nie urodziła swego pierworodnego syna, któremu nadał imię Jezus.”

Ewangelia Mateusza 1:25


Ewangelia ukazuje nam również, że Pan Jezus, w postaci ludzkiej miał cielesnych, zrodzonych z tej samej kobiety braci:


“A gdy on jeszcze mówił do ludzi, jego matka i bracia stanęli przed domem, chcąc z nim rozmawiać. I powiedział mu ktoś: Oto twoja matka i twoi bracia stoją przed domem, chcąc z tobą mówić.”

Ewangelia Mateusza 12:46-47



“Czyż to nie jest syn cieśli? Czyż jego matce nie jest na imię Maria, a jego bracia to Jakub, Józef, Szymon i Juda? A jego siostry, czyż wszystkie nie są wśród nas? Skąd więc on ma to wszystko?”

Ewangelia Mateusza 13:56-57



"Wśród nich były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza."
Ewangelia Mateusza 27:56


"Czy to nie jest cieśla, syn Marii, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie ma tu wśród nas także jego sióstr? I gorszyli się z jego powodu."
Ewangelia Marka 6:3


Temat “Wiecznej Dziewicy” jest na tyle prosty i logiczny do zrozumienia, że więcej tłumaczyć nie trzeba. Uważamy, że te fragmenty to wystarczający argument do obalenia tego zwodniczego dogmatu.
Jednak wielu Katolików uważa, że to nadal zbyt słabe dowody. Stawiają oni twierdzenie, że Ci bracia Jezusa są jego kuzynami. By podwarzyć to twierdzenie przychodzi nam z pomocą Biblia zapisana systemem Stronga, gdzie możemy dokładnie sprawdzić każde słowo:

Pierworodny - (strong 4416) gr. prōtotokos 


“Ale nie obcował z nią, dopóki nie urodziła swego pierworodnego syna, któremu nadał imię Jezus.”

Ewangelia Mateusza 1:25


"I urodziła swego pierworodnego syna, owinęła go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie."
Ewangelia Łukasza 2:7


Jednorodzony (strony 3439) gr. Monogenēs tłumaczy się również na jedynak, jedyny.


"A gdy zbliżył się do bramy miasta, właśnie wynoszono zmarłego, jedynego syna matki, która była wdową. Towarzyszyło jej mnóstwo ludzi z miasta."
Ewangelia Łukasza 7:12


"Nagle jakiś człowiek z tłumu zawołał: Nauczycielu, proszę cię, spójrz na mego syna, bo to mój jedynak."
Ewangelia Łukasza 9:38


Zachęcamy abyście sami sprawdzili, użytych słów z pierwotnego zapisu w grece, po narodzinach Pana Jezusa w ludzkiej postaci zawsze było używane słowo "
prōtotokos" (pierworodny) nigdy jedynak, czy jednorodzony Syn, tak jak jest to używane do Pana Jezusa w kontekście narodzonego z Ojca.

Nie zapominajmy nigdy, że Bóg jest naszym jedynym Panem, tylko do niego mamy się modlić, a naszym jedynym pośrednikiem jest Jezus Chrystus.


Niestety wielu ludzi w Kościele Katolickim mylnie uważa, że Maria pozostała dziewicą do końca życia, dlatego módlmy się za tych ludzi, przestrzegajmy ich przed ludzkimi naukami, by w swej drodze do zbawienia nie zatracili prawdy zawartej w Biblii.

A jeśli nie wierzycie nam na słowo - Weźcie Pismo Święte, sprawdźcie sami!


Dogmaty Maryjne cz.1: "Matka Boża"

Dogmaty Maryjne cz.1: "Matka Boża"















Jedną z najważniejszych i kluczowych nauk Kościoła Katolickiego
są “Dogmaty Maryjne”.

Najstarszym z nich, który został uchwalony w Efezie w 431r. na Soborze Efeskim jest  dogmat „O Bożym Macierzyństwie Maryi”.

Na zjeździe Biskupów podczas czwartej i piątej sesji został uchwalony przydomek dla Marii o brzmieniu “Bogarodzica (Theotokos)”.

Najciekawsze jest jednak to, że w samym Piśmie Świętym nigdzie taki termin nie został użyty.  Mało tego Pan Jezus nigdy nie nazwał Marii matką, lecz używał w stosunku do niej terminów, “kobieto” czy “niewiasto”.


“A gdy on jeszcze mówił do ludzi, jego matka i bracia stanęli przed domem, chcąc z nim rozmawiać.
I powiedział mu ktoś: Oto twoja matka i twoi bracia stoją przed domem, chcąc z tobą mówić.
Lecz on odpowiedział temu, który mu to oznajmił:
 Któż jest moją matką i kto to są moi bracia?
A wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, powiedział: Oto moja matka i moi bracia!
Kto bowiem wypełnia wolę mojego Ojca
, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką.
Ewangelia Mateusza 12:46-50


“Wtedy przyszli jego bracia i matka, a stojąc przed domem, posłali po niego, wzywając go. A tłum siedział wokół niego. I powiedzieli mu: Oto twoja matka i twoi bracia są przed domem i szukają cię. Lecz on im odpowiedział: Któż jest moją matką i moimi braćmi? A spojrzawszy po tych, którzy siedzieli wokół niego, powiedział: Oto moja matka i moi bracia! Kto bowiem wypełnia wolę Boga, ten jest moim bratem, moją siostrą i moją matką.”
Ewangelia Marka 3:31-35



"Gdy więc Jezus zobaczył matkę i ucznia, którego miłował, stojącego obok, powiedział do swojej matki: Kobieto, oto twój syn."
Ewangelia Jana 19:26


“A gdy on to mówił, pewna kobieta spośród zgromadzonych powiedziała do niego donośnym głosem: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś! 
On zaś odpowiedział: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.
Ewangelia Łukasza 11:27-28



Maria natomiast sama wskazywała, że wszyscy mają słuchać Pana Jezusa i nikogo więcejW dodatku podkreślała, że jest sługą Pana, a nie kimś na równi z nim
- tak jak stwierdza to Kościół Katolicki.


“Zaproszono na to wesele także Jezusa i jego uczniów. A gdy zabrakło wina, matka Jezusa powiedziała do niego: Nie mają wina. Jezus jej odpowiedział: Co ja mam z tobą, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina. Jego matka powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, co wam powie.
Ewangelia Jana 2:2-5


“I powiedziała Maria: Oto służebnica Pana, niech mi się stanie według twego słowa.
Wtedy odszedł od niej anioł.”
Ewangelia Łukasza 1:38

"Uczeń nie przewyższa swego mistrza.
Lecz doskonały będzie każdy, kto będzie jak jego mistrz."
Ewangelia Łukasza 6:40

Kim w takim razie Maria jest dla nas? Jest ona naszą siostrą w wierze.
Stała się podobnie jak my uczennicą Pana Jezusa. Nie mogła być jednak “Matką Boga”, co podsumowują słowa Naszego Zbawcy:


"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani posłaniec nie jest większy od tego, który go posłał."
Ewangelia Jana 13:16

Biblia wielokrotnie podkreśla, że Jezus to SYN BOŻY, zrodzony przez BOGA. Nigdzie w Piśmie nie wywyższa się Marii, stawiając ją jako BOŻĄ matkę. Wykonała swoje wielkie zadanie jakie otrzymała, jednak sam Jezus zrodzony jest z Ojca, a Maria posłużyła jako rękawiczka w dłoniach swego Pana, pomagając zniżyć mu się do ludzkiej postaci. Czyn ten wywyższył ją między niewiastami, jednak nie postawił jej na równi z Bogiem i nie uczynił jej w ten sposób współodkupicielką. 
Twierdząc, że Maria jest "matką BOŻĄ" ukazuje się ją jednakowo mocną jak sam  Bóg, 
a każdy kto zna Pismo, wie, że nikt nie może z Nim się równać. 

"Oto poczniesz w swym łonie i urodzisz syna, któremu nadasz imię Jezus.
Będzie on wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da mu tron jego ojca Dawida." 
Ew. Łukasza 1:31-32

"Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam o nim opowiedział."
Ew. Jana 1:18


Na Soborze Efeskim nowa terminologia dotycząca Marii nie została uchwalona jednogłośnie, wówczas Nestorianie, którzy uważali: “że przysługuje jej tylko tytuł Matki Chrystusa (Christotokos), co argumentowali tym, iż Bóg nie może brać swojego początku z stworzenia, rodzaju ludzkiego, kobiety, która mogła urodzić co najwyżej człowieka, inkarnację boskości, ale nie samego Boga.”
(źródło: wikipedia)

Po tym “buncie” zostali oni okrzyknięci heretykami w oczach Kościoła Katolickiego.

Marcin Luter, a za nim dogmatyka luterańska, bez zastrzeżeń przyjęły tytuł Theotokos jako wyrażenie prawdy chrystologicznej. Wielu protestantów zgadzało się z tym nazewnictwem, Jan Kaliwn jednak dystansował się od tych stwierdzeń. Teologia protestancka przyjęła jednak ten termin jednak interpretuje tytuł chrystologicznie i sprzeciwia się widzeniu w nim podstawy kultu maryjnego.

Od czasu Soboru Efeskiego w 431 r. Kościół Katolicki rozpoczął szczególną chwałę “Matki Bożej”. Powstały wtedy Liczne Ikony Maryjne stały się symbolem i już w VI w. rozpoczęto modły oraz pokłony ku “świętym obrazom”. Początkowo budziło to wiele kontrowersji, jednak w 787 roku na Soborze Nicejskim zostało to uznane za ważny element tej instytucji.

Jak podaje wikipedia “Dokumenty soboru nicejskiego II z 787 roku wspominają, że tradycja wykonywania ikon istniała od czasów apostolskich, nie ma jednak na to żadnych dowodów historycznych.

To nie jest jednak jedyna uchwała głów Kościoła Katolickiego, rozporządzona na ich spotkaniach, która nie jest zbieżna z Biblią i słowem w niej głoszonym.
Już wykazaliśmy we wcześniejszych wpisach mylne pojęcie chrztu czy postu określanego w KRK.


Nie wolno nam zapominać, że jedyną właściwą drogą jest droga Pana Jezusa, Boże przykazania i Słowo, które zawarte jest w Piśmie Świętym.

“Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.”
Ewangelia Mateusza 22: 36-40

Nie pozwólcie, by ludzkie nauki i uchwały rządziły Waszą wiarą. By ustalane, często kontrowersyjne tematy zmieniały wasze poglądy. Instytucje przekręcają bądź analizują dla swoich korzyści Słowa Pisma, by pasowały do ich ustalonych i wygodnych dla nich doktryn.

Niech waszą jedyną drogą do poznania Pana będzie Słowo Boże.


"Drogoście kupieni; nie stawajcie się niewolnikami ludzi."
1 list do Koryntian 7:23
LGBT - miłosierdzie dla każdego

LGBT - miłosierdzie dla każdego

LGBT - miłosierdzie dla każdego

Czy środowisko LGBT należy popierać?


W ostatnim czasie, na całym świecie - również w Polsce - zrobiło się głośno w tematyce homoseksualizmu, oraz akceptacji ludzi ze środowiska LGBT.


Są to osoby, uważające się za tolerancyjne. Powtarzają, że miłość to miłość (Love is Love), często w ich wypowiedziach padają słowa, że należy być miłosiernym, zaakceptować zdanie innych, nawet jeśli to zdania znacznie się różni z ich zdaniem.


Sami jednak obrażają innych - chociażby przeciwników aborcji czy ludzi, którzy nie zgadzają się z ich ideologią. Atakują również chrześcijan, którzy chcą dla nich zbawienia, próbując do nich przemawiać w pełni miłości.


Główny kapłan Kościoła Katolickiego dał "religijne" przyzwolenie na rozprzestrzenianie się i promowanie tych środowisk. W jego słowach wyczuwalne było poparcie tej ideologii.


foto/www.getreligion.org


“Wedle nauczania księży katolickich, sam homoseksualizm nie jest grzechem, ale grzechem jest życie w nieczystości, czyli współżycie gejów i lesbijek. Jednak papież Franciszek jeszcze na początku swojego pontyfikatu wypowiedział słynne dziś słowa: – Kim jestem by to oceniać?

Żródło Newsweek



“Dlatego wydał ich Bóg haniebnym namiętnościom, gdyż nawet ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze. Także mężczyźni, opuściwszy naturalne współżycie z kobietą, zapałali w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyzna z mężczyzną, popełniając haniebne czyny i ponosząc na sobie samych należną za swój błąd zapłatę.”

List do Rzymian 1:26-27



Pan Bergoglio twierdzi, że nie wolno nam oceniać innych - co jest prawdą i Bóg może nas oceniać i sądzić. Biblia mówi jednak, że należy upominać bliźnich, którzy błądzą i żyją w grzechu, by pomóc im dojrzeć tę właściwą drogę. Napominanie to ma natomiast odbywać się w miłosierdziu, ale nie wolno nam przymykać oczu na ich grzech, gorszenie, ani tym bardziej zwodzenie innych ludzi.

Oczywiście, każdy człowiek ma prawo do własnego wyboru i do wiary nie wolno nikogo zmusić, musi się ona brać prosto z naszego serca!


Każdy Chrześcijanin, który idzie Prawdą zawartą w Słowie Pana wie, że nasze nawrócenie wiąże się z odrzuceniem grzechu i stawanie się nowym człowiekiem.

Wiele, a wręcz prawie wszystko się zmienia. Odrzuca swoje grzeszne życie, swoje pożądliwości, pokusy cielesne.

Ktoś kto rodzi się na nowo przestaje być kłamcom, cudzołożnikiem. Co za tym idzie nie może i nie chce być dalej homoseksualistom, ponieważ postępuje według Bożych zasad.



Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; to, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe.”

2 List do Koryntian 5:17



Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobąAni złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.”
Pierwszy List do Koryntian 6:9-10 


Zwiedzenie i tłumaczenie ludzkich pożądliwości.


Teraz znów przejdźmy do słów Jorge Mario Bergoglio:

Tym razem papież wypowiedział się w podobnym tonie: – Jeśli gej, który ma dobrą wolę i szuka Boga, kim jesteśmy, żeby to oceniać? – pytał. Dlatego jego zdaniem: – My chrześcijanie powinniśmy nie tylko przeprosić za to jak traktowaliśmy gejów, a także prosić o wybaczenie Boga, o którym zbyt często zapominamy – powiedział.



Główną cechą jaką powinien prezentować każdy Chrześcijanin jest MIŁOSIERDZIE!

Dwoma głównymi przykazaniami danymi przez Boga jest właśnie miłość - zarówno ta kierowana do naszego Pana, ale i do naszych bliźnich, nie ważne czy są to nasi bracia czy siostry, czy są to grzesznicy - zresztą tacy sami jakimi i my byliśmy do niedawna. Czymże różnił się nasz grzech od grzechu innych niesprawiedliwych? Nasze miłosierdzie mamy nieść każdemu niezależnie od koloru skóry, poglądów czy orientacji.


Nie wolno nam jednak sprzeciwiać się woli naszego Pana i pochwalać życia w grzechu, dając tym samym na nie przyzwolenie. Naszym zadaniem jest ewangelizowanie bliźnich, pokazanie im właściwej drogi i możliwości zbawienia - to nasz obowiązek.


Mówiąc, że: "sam homoseksualizm nie jest grzechem" - Franciszek jako "głowa kościoła katolickiego" zwodzi ludzi, zaprzeczając jakoby homoseksualizm był grzechem. Każdy kto zna Pismo Święte, wie że jest to kłamstwem.


Nie wolno nam godzić się na kłamstwa, oraz na propagowanie takich zachowań - również, a wręcz szczególnie wśród dzieci. Propagowanie obrzydliwości i twierdzenie, że są one czymś normalnym, naturalnym to zło i szatańska sztuczka.





Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą bowiem przyjść zgorszenia, ale biada temu człowiekowi, przez którego przychodzi zgorszenie!

 Ewangelia Mateusza 18:7



“A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta; Bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść, gniew, spory, kłótnie, herezje; Zazdrość, zabójstwa, pijaństwo, hulanki i tym podobne; o nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą.”
List o Galacjan 5:19-21


Bóg już raz ukarał ludzi czyniących takie nieprawości, wówczas zniszczył Sodomę i Gomorę oraz pobliskie tereny:



“Lecz zanim się położyli, mężczyźni z miasta, mężczyźni z Sodomy, młodzi i starzy, mieszkańcy ze wszystkich stron, otoczyli dom. I wołali do Lota, i zapytali go: Gdzie są ci mężczyźni, którzy przyszli do ciebie w nocy? Wyprowadź ich do nas, abyśmy z nimi obcowali. Wtedy Lot wyszedł do nich do wejścia i zamknął za sobą drzwi. I powiedział: Moi bracia, proszę was, nie czyńcie tak niegodziwie.”

Księga Rodzaju 19:4-7



Powyższy fragment pokazuje, do czego posuwali się ludzie mieszkający w Sodomie, przeczytajmy więc co się z nimi stało:



“Słońce wzeszło nad ziemią, gdy Lot wszedł do Soaru. Wtedy PAN spuścił deszcz siarki i ognia od PANA z nieba na Sodomę i Gomorę. I zniszczył te miasta, całą tę równinę i wszystkich mieszkańców tych miast, a także roślinność tej ziemi.”

Księga Rodzaju 19:23-25



Kara dla czyniących nierząd była bezlitosna. A zapłata za grzech będzie czekać każdego, kto źle czyli i w tym trwa. Każdy z nas może zostać uratowany, jeżeli uwierzy w Pana Jezusa oraz w jego wielki. Każdy kto przestanie miłować swoje życie i pożądliwości.

[DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O JEDYNEJ WŁAŚCIWEJ DRODZE] 


Ten kto zmieni się dla Pana Jezusa otrzyma zbawienie!


PODSUMOWANIE


Miłujmy bliźnich i nieśmy miłosierdzie - jednak nie akceptujmy zwodniczych nauk i czynów, które prowadzą do zgorszenia. Nie budują, lecz burzą. Kochajmy i pomagajmy innym niezależnie od tego kim są, jak wyglądają czy w co wierzą. Nie przeklinajmy ich, a próbujmy ratować ich serca i ich dusze od zatracenia.


Środowiska LGBT wymagają od nas miłości i zrozumienia, jednak sami doprowadzają do sporów narzucając swoje poglądy, co dalekie jest od miłosierdzia w stosunku do tych którzy tego nie popierają. Dlatego my bądźmy światłem i nie pozwólmy się im sprowokować.


foto/ https://twitter.com/bratwodza/status/1292056833251778560?lang=fr


Napominajmy ich w pełnej miłości, nawet jeśli ich zachowania są dla nas gorszące nie oceniajmy ich. Każdy z nas kiedyś błądził i każdego z nas Bóg uratował. Ich również można uratować i można im pomóc.

Nie okazujmy agresji, nie zmuszajmy ich do niczego. Przedstawiajmy swoje świadectwo, mówmy z czego Bóg nas uwolnił i z czym ten ratunek się wiąże!


Mówmy o wielkiej łasce jaką otrzymaliśmy od Jezusa Chrystusa, o jego wielkiej miłości do każdego człowieka. Mówmy o lepszym miejscu, jakie jest dla nas przygotowane przez naszego Pana.

“A oto powstał pewien znawca prawa i wystawiając go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne? A on powiedział do niego: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? A on odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, z całej swojej siły i całym swym umysłem, a swego bliźniego jak samego siebie. I powiedział mu: Dobrze odpowiedziałeś. Czyń to, a będziesz żył.”
Ewangelia Łukasza 10:25-28

Ważne jest również, byśmy modlili się za tych zwiedzionych ludzi!

[JAK SIĘ MODLIĆ BY PAN NAS SŁUCHAŁ]


By Bóg pozwolił im zrozumieć co czynią. I że mogą to zmienić! Każdy z nas ma wolną wolę, każdy może robić ze swoim życiem co tylko chce, jednak nie wszystko nam się opłaca.


Prośmy Pana, By choć jeden przedstawiciel ruchów LGBT przejrzał na oczy. Módlmy się by przestano zwodzić dzieci, i by nie udało się im wprowadzić swoich nauk do szkół.


Módlmy się również, by Pan Bergoglio zrozumiał, że sposób w jaki próbuje “łączyć ludzi” oddala ich od Boga, tym samym zamyka tak wielu ludziom możliwość wejścia do Królestwa Niebieskiego.